KRS: 0000044704

Promowane ADOPCJE:

Kajtek


Barry


Kuba




REKLAMA































stat4u
Krakowskie Towarzystwo Opieki Nad Zwierzętami - Starsze Newsy

Newsy

Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140

292013
września
Kocięta czekają na kochających opiekunów
zapraszamy do adopcji kociąt przebywających w schronisku

W przeciągu kilku dni liczba kociąt w Schronisku wzrosła z zera do ponad 30... Kociaki bardzo garną się do odpowiedzialnych domków. Są różnej maści, płci i temperamentów ;) Jak każde małe zwierzaki potrzebują troskliwej opieki, dobrej karmy i dużo zabawy.

Na zdjęciu Bieda (k 18/06/13) - jest malutka, rezolutna potrafi mruczeć głośśśśno. Ma niestety koci katar, jednak nie wpływa to negatywnie na jej samopoczucie byle człowiek był obok...

Hutnik, Pepsi, popcorn i wiele innych maleńkich kociaków czeka na nowy dom
Zapraszamy do adopcji

 






282013
września
Dzień otwarty
zapraszamy do Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt ul. Rybna 3

Dzień Otwarty - uczymy się... pod hasłem "Jeśli nie chcesz mebli zguby, zrób drapaka dla mnie luby"

Wrzesień - początek roku szkolnego, więc mimo, że zapewne większość z nas już wyrosła ze szkolnych ławek my zapraszamy na zajęcia praktyczno techniczne :) Rozpoczynamy nową tradycje w czasie Dnia Otwartego czyli warsztaty - na pierwszy ogień - DRAPAKI

Zapraszamy na godzine 11.00 w niedzielę 29 września 2013
Aby móc przyjąć Państwa w odpowiedni sposób ;) prosimy osoby zainteresowane robieniem drapaków z tektury dla kotów - swoich lub Schroniskowych o wiadomość na adres meilowy adopcje@schronisko.krakow.pl - tak byśmy znali liczbę osób w przybliżeniu. Bez zapisu również zapraszamy ;) (materiały do tworzenia zapewniamy)

Prosimy każdego gościa o konserwy tym razem głównie dla kotów - niestety ich liczba w schronisku zamiast maleć to ciągle wzrasta.






282013
września
Przesuną pomnik Dżoka, by zrobić miejsce dla pomnika AK
artykuł Gabrieli Łazarczyk www.gazeta.pl


 

W tym tygodniu zostanie wmurowany kamień węgielny pod pomnik Armii Krajowej, który stanie... na miejscu istniejącego już pomnika psa Dżoka. Ten zostanie przeniesiony o kilkadziesiąt metrów. Dlaczego? Bo nie przystaje do koncepcji.
 Pomnik Dżoka, upamiętniający legendarnego psiaka, który przez okrągły rok czekał na rondzie Grunwaldzkim na zmarłego właściciela, stoi na Bulwarze Czerwieńskim od 12 lat. Wczoraj niepokój mieszkańców wzbudzili kręcący się przy nim robotnicy. Czyżby coś mu groziło? - Wylewamy beton pod podest - odpowiadali zdawkowo fachowcy. - To przygotowania do wmurowania kamienia węgielnego pod pomnik Armii Krajowej, którego projekt został wybrany w maju - usłyszeliśmy od Michała Pyclika z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu.

Bliżej miejsca, w którym mieszkał

 Czterometrowy obiekt ma przedstawiać wstęgę wyłaniającą się spod ziemi, odzwierciedlającą granice Polski sprzed II wojny światowej. Choć kamień węgielny znajdzie się ok. pięciu metrów od Dżoka, niepokój mieszkańców jest uzasadniony - stalowa rzeźba stanie dokładnie w miejscu psiego pomnika. - Wykonawca, który będzie budował pomnik Armii Krajowej, zostanie zobowiązany do przeniesienia istniejącego obiektu o 30-40 metrów w kierunku ul. Dietla - informuje Michał Pyclik. - To bliżej miejsca, w którym mieszkał Dżok - zauważa urzędnik.

 Czy jednak przenosiny są niezbędne? Dlaczego pomnik Armii Krajowej nie może stanąć 30-40 metrów od pomnika Dżoka? - Bo tak przewiduje zwycięska koncepcja - odpowiada Filip Szatanik, zastępca dyrektora Wydziału Informacji, Promocji i Turystyki Miasta. Uspokaja, że do momentu montażu nowego pomnika jeszcze długa droga, bo na razie nie zebrano pełnej sumy potrzebnej na jego wykonanie (ok. 400 tys. zł). - Na razie mieszkańcy będą mogli cieszyć się pomnikiem Dżoka w dotychczasowym miejscu - dodaje.

Zmieni się istota obszaru

 Bogusław Kośmider, przewodniczący rady miejskiej i członek jury, które wyłoniło projekt, przypomina, że lokalizację pomnika AK zaproponowali sami krakowianie. - Przeprowadziliśmy szereg analiz i roczne konsultacje społeczne, w których tysiąc osób wskazało lokalizację na Bulwarze Czerwieńskim. Postanowiono także, że zmieni się istota tego obszaru - pomnik będzie centralnym miejscem historyczno-wizytowego salonu parkowego pod Wawelem - tłumaczy i dodaje, że pomnik psa Dżoka do tej koncepcji nie przystaje. Zaznacza, że nie jest to duża konstrukcja i przeniesienie jej nie przysporzy miastu wiele trudu ani dużych kosztów.


Cały tekst: http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,14658170.html#ixzz2gBPKfuAs






242013
września
Akcja adopcyjna pod Dżokiem zakończona sukcesem
pieski znalazły dom

Z radością informujemy, że podczas akcji adopcyjnej pod Dżokiem dom znalazły cztery pieski.
Udało nam się zebrać 1368 zł, za które zakupimy karmę dla bezdomnych zwierzat
oraz 145  kg karmy dla psów i kotów.

Serdecznie dziękujemy!

 






222013
września
Zapadł wyrok w sprawie znęcania się nad zwierzętami gospodarskimi
oskarżony uznany jako winny

W dniu 22.01.2013 inspektorzy KTOZ wraz z przedstawicielem Urzędu Gminy Zielonki, Powiatowym Lekarzem  Weterynarii oraz Policją odebrali  zaniedbane 3 konie i 2 kozy.
Zwierzęta były przetrzymywane w prowizorycznych pomieszczeniach, które były bardzo małe, nieocieplone i nieoświetlone. Na posesji gdzie przebywały zwierzęta, znajdowały się w dużych ilościach różnego rodzaju śmieci, min. deski, stare opony, druty, części samochodowe. Przedmioty te stanowiły zagrożenie dla zdrowia i życia zwierząt. Klacz była oddzielona od źrebięcia drucianą przegrodą,  Źrebię było ubrudzone starym pozlepianym gnojem, prawdopodobnie nigdy nie było szczotkowane. Mimo, iż weterynarz ocenił źrebię na ok 6 m-cy, maluch wyglądał na zdecydowanie młodszego, prawdopodobnie z powodu niedożywienia. Konie w prowizorycznym pomieszczeniu nie miały żadnej wody, skubały tylko resztki słomy na której stały. Matka źrebięcia z tych trzech koni wyglądała najlepiej, ale również miała niedowagę.
Druga klacz była strasznie wychudzona, gołym okiem można było zobaczyć wystające guzy biodrowe. Na głowie miała liczne wyraźne otarcia od kantara, była bardzo krótko uwiązana. Pomieszczenie zbite z desek w którym stała było zbyt małe, klacz nie mogła swobodnie podnieść wysoko głowy - uszy dotykały sufitu.
Kozy wyglądały lepiej niż konie, ale jedna z nich ma prawdopodobnie zwyrodnienie wymienia i nie były kolczykowane. Zwierzęta zostały odebrane, zajęła się nimi Gmina.

We wrześniu 2013 roku Sąd uznał oskarżonego za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu aktem oskarżenia, przyjmując, że stanowi on występek z art. 35 Ustawy o ochronie zwierząt i wymierzył mu karę ośmiu miesięcy ograniczenia wolności, zobowiązując oskarżonego do prac na cele społeczne, zakazu posiadania zwierząt na okres trzech lat, świadczenie pieniężne na rzecz KTOZ i przepadek trzech koni  i dwóch kóz.

Poniżej przedstawiamy zdjęcia  zwierzęt już w nowych domach.






Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140

Strona Główna | Aktualności | Schronisko w Krakowie | Interwencje | Apele | Imprezy | Do Adopcji | Kontakt
Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami - KTOZ