KRS: 0000044704

Promowane ADOPCJE:

Pentor




REKLAMA






















stat4u
Krakowskie Towarzystwo Opieki Nad Zwierzętami - Starsze Newsy

Newsy

Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157

72015
sierpnia
Chromit

Gniady wałach rasy wielkopolskiej, urodzony 06.10.2001r w Stadninie Koni Liski. Koń przebywał w ośrodku jeździeckim w powiecie olsztyńskim. Był typowym koniem rekreacyjnym, zarabiającym na swoje utrzymanie. Ośrodek nie chciał go już utrzymywać, gdyż mimo swojego dość młodego wieku nie mógł być już tak eksploatowany jak kiedyś. Według opinii lekarskiej wystawionej w tym ośrodku, Chromit nie nadaje się do użytkowania wierzchowego jak i zaprzęgowego z powodu kulawizn kończyn przednich. Koń obecnie przebywa pod opieką KTOZ. Drugi lekarz weterynarii również potwierdził diagnozę. Chromit już nigdy nie będzie pracował. Rano jak wychodzi na pastwisko idzie bardzo powolutku. Musi swoim stawom dać czas na rozruszanie się.
Wałach zaprzyjaźnił się z Czardaszem. Stoją obok siebie w stajni, oraz zawsze na pastwisku chodzą razem.

Jeśli chciałbyś pomóc, a nie wiesz jak to zrobić. ADOPTUJ WIRTUALNIE !! Chromit jest wart każdej pomocy. Zgłoś chęć adopcji na adres e-mailowy ktoz@ktoz.krakow.pl i pomóż Chromitowi godnie żyć na starość.

Jeśli mają Państwo możliwość, prosimy także o wpłaty na konto, dane do przelewu:
Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami
ul. Floriańska 53
31-019 Kraków
nr konta: 83 2030 0045 1110 0000 0390 3540
z dopiskiem: Chromit

 










72015
sierpnia
Uwaga upały

Zwierzęta źle znoszą upały

Przypominamy, że nasze psy i koty źle znoszą upały. Żeby ich nie narazić na przegrzanie w konsekwencji na udar cieplny a nawet śmierć pamiętajmy że:
staramy się nie wychodzić z naszymi pupilami pomiędzy godzinami 10:00 a 16:00;
zabieramy na spacer, zwłaszcza dłuższy, bidon z wodą i mokry ręcznik (możemy nim schłodzić psa);

pod żadnym pozorem nie zostawiamy zwierząt w miejscach nasłonecznionych: pokojach, wybiegach, klatkach a zwłaszcza w zaparkowanym samochodzie, nawet z uchylonymi szybami (temperatura w nagrzanym samochodzie może przekroczyć 50o C i to w przeciągu kilkunastu minut);
na zakupy idziemy sami, a psa zostawiamy w domu;

szczególnie narażone na przegrzanie są psy z krótką ciemną sierścią, szczeniaki, szczenne suki, otyłe i starsze;
w domu, na wybiegu, w klatce nasze zwierzęta muszą mieć dostęp do dużej ilości wody do picia.

Objawy przegrzania, udaru cieplnego:
nasilone ziajanie;
szybkie i płytkie oddechy;
blade lub szare (nawet sine) błony śluzowe;
przyspieszenie akcji serca (prawidłowe tętno u dorosłych psów wynosi: u dużych 70-100, średnich 80-130, a małych 90-160 uderzeń na minutę).
hipertermia, czyli podniesienie temperatury ciała powyżej 41oC;
stopniowa utrata przytomności, śpiączka, drgawki,

Podstawowa pierwsza pomoc:
przenosimy psa w chłodniejsze miejsce;
kładziemy na boku i delikatnie prostujemy szyję:
sprawdzamy czy język nie blokuje wejścia do gardła;
stopniowo schładzamy zwierzę zaczynając od głowy i szyi (możemy położyć mokry ręcznik na głowie i szyi, stopniowo polewamy psa letnią wodą, nie zimną);
jak najszybciej dostarczamy psa do lecznicy;
pamiętajmy, że transport psa powinien przebiegać w odpowiednich warunkach (na tylnym siedzeniu, zapewniamy stałą cyrkulacje powietrza, otwieramy okna lub włączamy klimatyzację, staramy się uprzedzić lecznicę, że wieziemy psa z udarem cieplnym)
pamiętajmy, że nagłym ochłodzeniem (wrzucenie do wody) pojeniem na siłę, podawaniem leków możemy zwierzęciu zaszkodzić.

Jeśli zauważymy, że nieodpowiedzialna osoba naraża zwierzę na przegrzanie (na wybiegu, w klatce, w samochodzie) reagujmy natychmiast dzwoniąc pod numer 112. Dyspozytor podejmie stosowne działania.
 






62015
sierpnia
Serdecznie dziękujemy

Składamy serdeczne podziękowania dla Firmy Biuroplus
za podarowanie artykułów biurowych dla biura KTOZ.
Dzięki temu możemy każdą pozyskaną złotówkę przeznaczyć na pomoc potrzebującym zwierzętom.








282015
lipca
Neruś szuka domu

Poproszono nas o pomoc w znalezieniu domu dla psa:
Szukamy właściciela psa znalezionego 13 lipca 2015 w Niepołomicach. Pies o bardzo spokojnym charakterze - duży, czarny, łapy siwo-brazowe, mieszaniec labradora lubi innej rasy, chętnie się bawi wiek ok 3-4 lata. Błąkał się prawdopodobnie od dłuższego czasu, ma niedowagę ok 6-8 kg. Pies został odrobaczony i odpchlony Pies przebywa w domu tymczasowym w Wieliczce.
 tel. kontaktowy: 603 933 023 Joann
 Piesek nosi tymczasowe imię Neruś.Gdyby ktokolwiek z Państwa posiadał informacje do kogo mógł należeć pies bardzo prosimy o informację. Opiekunowie są nim zachwyceni.
 






282015
lipca
Gąska

Przypominamy Gąskę....
Suczka od ponad roku przebywa w naszym schronisku, jej życie stanowczo nie było usłane różami.Gdy trafiła do nas była skrajnie wychudzona, była na granicy życia i śmierci. Przywiązana łańcuchem do lichej budy, bez pożywienia i wody, zamknięta na pewną śmierć na jednym w ogródków działkowych nieopodal Krakowa. Tylko przypadkiem została zauważona przez osobę, która w odpowiednim czasie znalazła się we właściwym miejscu i zainterweniowała. Gąskę czym prędzej, w asyście policji odebrano, zabezpieczono i przewieziono do szpitala. Natychmiastowe działania lekarzy uratowały jej życie, a kolejne miesiące był to czas na przywrócenie zdrowia naszej czworonożnej podopiecznej..
Dziś.... Gąska jest piękną, dorodną, dzielną suczką w średnim wieku. Codziennie odwiedzana przez wolontariuszy, ale w oczach ma taki smutek...jakiego nie jesteśmy w stanie opisać.
Gąska pięknie spaceruje na smyczy, jest grzeczna i posłuszna. Nie zaczepia psów, nie ma w niej ani odrobiny agresji.

Dwa ślady pozostały na ciele Gąski. Pierwszy to cukrzyca, która towarzyszyć Gąsce będzie do końca jej dni.
Insulinę suczka dostaje jeden raz dziennie. Dla kogoś, kto się tego nauczy lub miał już zwierzę z tym schorzeniem podanie leku nie powinno stanowić najmniejszego problemu. Drugie to konsekwencja cukrzycy... utrata wzroku. Gąska nie widzi, ale i bez wzroku radzi sobie doskonale. Gdy ktoś nie wie często nawet nie zauważa, że suczka nie widzi...

Prosimy o szansę dla tej cudownej istoty. Gąska jest wyjątkowa i zasługuje na tak wspaniały dom, jaki tylko możemy sobie wymarzyć...
Kontakt w sprawie adopcji: Iwona - 515192985
 








Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157

Strona Główna | Aktualności | Schronisko w Krakowie | Interwencje | Apele | Imprezy | Do Adopcji | Kontakt
Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami - KTOZ