Aktualności


05 listopad 2015

Kucyki w nowym domu

Niedawno kucyki pojechały do swojego nowego adopcyjnego domu. Cieszymy się, że znalazły jednego opiekuna i nie musiały być rozdzielone. Bardzo zależało nam, aby koniki nadal przebywały razem, gdyż są bardzo zżyte ze sobą. Udało się !! Omar i Maciej są razem, a my towarzyszyliśmy im w podróży do nowego domu.
 



05 listopad 2015

Dziękujemy

To najpiękniejsze chwile w życiu radnego:
Dostęp do ciepłej wody oraz ogrzewania Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt od początku tygodnia jest zapewniony. Kotłownia wyremontowana! Dziękujemy Radnemu Wojciechowi Wojtowiczowi za wspólną pracę, fachowość i determinację w działaniu na rzecz bezdomnych zwierząt!
Dziękujemy Wszystkim Radnym, którzy poparli remont w Schronisku, dziękujemy też Panu Prezydentowi Jackowi Majchrowskiemu. Jedziemy dalej, bo dużo zostało do zrobienia!

05 listopad 2015

Kotka uratowana od śmierci głodowej

W ubiegłym tygodniu otrzymaliśmy telefon ze szpitala z informacją, że jedna z pacjentek, która jest w śpiączce, posiada w domu kota, którym aktualnie nie ma kto się zaopiekować. Po skontaktowaniu się z policją inspektorzy KTOZ udali się na miejsce, gdzie zabezpieczyli zwierzaka. Całą historię opisuje poniższy artykuł.

Dzisiaj zgłosiła się do nas siostra właścicielki kotki, która zadeklarowała się pokryć koszty utrzymania oraz leczenia, a także zobowiązała się do wyrobienia kotce paszportu i zabrania jej do siebie. Cieszymy się, że rodzina nie pozostała obojętna na los zwierzaka i kotka niedługo znajdzie się w nowym domu
 

04 listopad 2015

Zbiórka karmy nad Zalewem Nowohuckim

03 listopad 2015

Sprawa w Modlnicy

Do biura KTOZ wpłynęło zgłoszenie, że na posesji w Modlnicy, na drewnianym ogrodzeniu zawiesił się wilczasty pies. Fakt ten został zgłoszony również na policje, która miała prowadzić w tym kierunku czynności wyjaśniające. Pies żyje, został odwiązany przez właściciela.

Inspektorzy KTOZ udali się na komisariat policji w Zielonkach, aby porozmawiać z dzielnicowym, który był na miejscu. Z ustaleń wynikło, że pies jest zadbany, ma wodę i jedzenie. Suczka to miks huskyego i owczarka, która często przeskakiwała przez ponad dwu metrowe ogrodzenie i dlatego też została przywiązana na 5 metrowym sznurku. Tym razem zawiesiła się na ogrodzeniu i nie mogła wrócić z powrotem. Właściciel został powiadomiony o całym wydarzeniu przez córkę, która akurat szła do szkoły. Od razu wyszedł odwiązać psa. W tym samym momencie zostały zrobione zdjęcia i następnie opublikowane w Internecie.

Następnie inspektorzy udali się na miejsce pobytu psa, gdzie zastali właściciela i jego dorosłe dzieci. Pies był przywiązany na lince, ale już skróconej, do 3 metrów.
Suczka na noc zabierana jest do domu. Niestety nie może tam zostawać sama, ponieważ jest bardzo żywiołowym psem. Na sznurku została przywiązana dla bezpieczeństwa, gdyż istniało ryzyko, że wpadnie pod samochód (posesja leży bezpośrednio przy głównej drodze z Krakowa na Olkusz)

Właściciel podpisał zobowiązanie, że utwardzi teren wokół budy lub przeniesie psa w inne, bezpieczniejsze miejsce. Suczka ma około roku, jest w dobrej kondycji fizycznej i bardzo rozpiera ją temperament.

więcej zdjęć można zobaczyć tutaj
 

01 listopad 2015

Pomóżmy zwierzakom przetrwać zimę!

Trwa zbiórka żywności i akcesoriów dla psów i kotów w placówce SIEMACHA Spot przy ul. Ptaszyckiego 6 w Krakowie. 6 grudnia, w Mikołajki, wszystkie zebrane dary przekazane zostaną dla Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami. Zapraszamy wszystkich chętnych do wsparcia akcji - nawet najmniejsza pomoc ma wielkie znaczenie.

29 październik 2015

Kondolencje

Składamy wyrazy najgłębszego współczucia wolontariuszce Justynie Czekajskiej z powodu śmierci Ojca. Andrzej Czekajski był wielkim przyjacielem zwierząt. Kochał je i szanował.
Składamy najszczersze kondolencje.





29 październik 2015

Music Club RIN for Animals

Serdeczne podziękowania dla MUSIC CLUB RIN ul. Szewska 14 za gest szlachetnej dobroci i pomoc w zbiórce darów dla podopiecznych krakowskiego schroniska.


28 październik 2015

Kotka Kicia szuka domu

Przypominamy o ogłoszonej już wcześniej kotce, która ciągle poszukuje dobrego domu. Obecnie kotka przebywa w domu tymczasowym i bardzo potrzebuje kochającego właściciela. Osoby zainteresowane Kicią prosimy o kontakt z biurem KTOZ tel. 12 429 43 61
 



26 październik 2015

Nie doczekał swojego, własnego, kochającego domu... Nasz Alfik Weteran...

W piątek tj. 23.10.2015 odszedł od nas Alf. A raczej pozwoliliśmy mu odejść... Pewnie niewielu z Was go kojarzy- przebywał od 6 lat w hotelu, w którym trzymamy nasze psy.Pies pod opieką KTOZ. Określany jako pies niebezpieczny, nieadopcyjny. Ponad życie kochający swoją opiekunkę, tolerujący tylko kilka osób.
Wiele nas nauczył. Pięknie wyznaczał granice, ostrożny, nieufny, wierny i lojalny do ostatka. Testujący nowe osoby, dałby się pokroić za ludzi, których kochał. Dla obcych nieprzejednany i ostry, dla swoich kochany, radosny, wesoły. Wiele osób chciało go adoptować, nikt nie wytrwał do końca, nie dał szansy, nie dał czasu.
Hotel był najlepszym "domem" jaki miał Alf. Będący od zawsze, rozpuszczany jak dziadowski bicz, uwielbiany. Wszyscy go znali z widzenia, niewielu znało go naprawdę. Alf nie był młodym psem. Przegrał z wiekiem i z chorobą. Najsmutniejsze jest to że za parę tygodni miał zamieszkać w swoim pierwszym prawdziwym domu u osoby, która pokochał ponad 6 lat temu. Życie wybrało inaczej. Alf się poddał, ale przecież nie wiedział, że nadchodzi kres jego bezdomności i tułaczki. Historia jego i Asi jest bardzo smutna. To historia o miłości, która umarła, chwilę przed tym, zanim miała okazję się spełnić. Może posłuży jako przykład dla osób, które czekają, myślą, nie mogą się zdecydować. Życie jest tak ulotne jak płomień świecy- wystarczy dmuchnąć i już go nie ma. Nie ma z nami Alfa, pozostał wielki smutek, żal ale i wspomnienia. Wiele nas nauczył, rozumiał, kochał. Teraz zostały nam tylko zdjęcia. Jeśli kochacie - nie zastanawiajcie się nad tym co będzie jutro. Bo jutra może nie być...