KRS: 0000044704

Promowane ADOPCJE:

Pentor


Świnki




REKLAMA































stat4u

Podhalanka Diana



08.04.2016

Do biura KTOZ wpłynęło zgłoszenie, iż na jednej z posesji w Jaworniku przebywa pies w typie owczarka podhalańskiego, przywiązany łańcuchem do stodoły.
Pies według zgłaszającego ma pełno łysych miejsc na ciele.

Inspektorzy natychmiast udali się na miejsce.
Okazało się, że suczka w typie podhalana faktycznie ma liczne wyłysienia, uwiązana jest łańcuchem do stodoły i nawet nie ma budy tylko wycięte wejście do stodoły gdzie śpi na gołej ziemi.
Inspektorzy zwrócili się do właścicieli o wyjaśnienia, jednak ci byli bardzo wulgarni, w związku z tym nie prowadzili już negocjacji tylko wezwali na miejsce Straż Miejską z Myślenic.

Właścicielka zrzekła się dobrowolnie psa, bo jak stwierdziła nie ma pieniędzy na leczenie i poprawienie warunków. Twierdziła również, że psa znalazła jakieś 1,5 roku wcześniej.
Właścicielka została pouczona, że nie może przywiązywać łańcuchem znalezionych psów tylko musi zgłosić fakt znalezienia na policje i do gminy, bo ktoś mógł go szukać.

Została też poinformowana, że jeśli nie może zapewnić psu minimum warunków bytowych, to lepiej żeby następnego nie brała do siebie, bo w przeciwnym razie zostanie złożone na nią zawiadomienie na policje o wykroczenie z Ustawy o Ochronie Zwierząt, bądź też o znęcanie się, a to już jest przestępstwo.
Mimo, iż suczka nie miała szczepień na wściekliznę Straż Miejska nie ukarała właścicielki mandatem, więc zastanawiamy się jak władze gminne, chcą walczyć z pojawiającymi się co jakiś czas przypadkami wścieklizny na terenie małopolski.

Diana, bo tak ma na imię, została przewieziona do prywatnej lecznicy na terenie Krakowa, gdzie zostanie poddana badaniom, które pokażą dlaczego sunia ma tak liczne wyłysienia na ciele. Najprawdopodobniej, są to albo nużyca, albo jakiś rodzaj grzybicy, ale to okaże się po dokładniejszych badaniach.

Na tą chwilę wiemy, że Diana ma ok 3 lata i jest niesamowicie cudowną, łagodną sunią. Lgnie do człowieka i najchętniej władowała by się na kolana.

Po ustaleniu przyczyny jej stanu, zostanie przewieziona do hotelu dla zwierząt, gdzie będzie utrzymywana na koszt KTOZ.
Dlatego prosimy Was kochani o pomoc w utrzymaniu i diagnostyce Diany, bo trochę tych kosztów będzie.
Mamy tez nadzieję, że sunia szybko znajdzie kogoś kto ją pokocha.

Wpłaty na nasze konto z dopiskiem „Diana”:

Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami
numer konta bankowego:

83 2030 0045 1110 0000 0390 3540





Więcej zdjęć:




Krakowskie Towarzystwo Opieki Nad Zwierzętami - Interwencja - Pożegnanie z Afryką
Strona Główna | Aktualności | Schronisko w Krakowie | Interwencje | Apele | Imprezy | Do Adopcji | Kontakt
Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami - KTOZ